Gmina Szydłowo od A do Z (C) – Czaplino

CZAPLINO

Chyba trudno o mniejszą osadę. Raptem dwa domy są tu zamieszkałe.
W jednym mieszka leśniczy z rodziną, a w drugim rybak z rodziną.
Całkiem jak w grze strategicznej na początku historii.

Kiedyś działo się tu więcej, bo działał tu młyn, a wcześniej papiernia. Wszystko dzięki wodom Rudy.
Teraz nie napędza ona żadnych urządzeń. Za to rozlewa się w stawach, w których hoduje się karpie.
Na skarpie koło leśniczówki stoi pomnikowy dąb. Stoi, bo już nie rośnie. Dożył swoich dni, ale jeszcze ma tyle siły, że nie przewraca się.

Miejsce to ważne jest z jeszcze jednego powodu. Stoi tu wieża z kamerą obserwującą okoliczne lasy. W razie pożaru, pozwala go namierzyć.
Jarosław Ramucki
 

Szanowni Państwo,

kontynuujemy cykl poświęcony Gminie Szydłowo. Zaprezentowane zostaną Państwu miejsca w naszej małej ojczyźnie, widziane z perspektywy leśnika i radnego Jarosława Ramuckiego. Przeniesie on nas w ciekawą podróż przyrodniczą. Ukazane zostaną najpiękniejsze, najbardziej skryte i najmniej dostępne miejsca otaczającej nas przestrzeni. Udowodni Państwu, że mieszkamy w jednej z najbardziej urokliwych okolic w tej części Wielkopolski. Żeby ujrzeć piękno, wystarczy czasem zejść ze szlaku, jaki codziennie pokonujemy. W ludzkiej naturze szlaki te zakorzeniają się w naszych umysłach. Wyjścia do pracy, do sklepu, do szkoły pokonujemy najczęściej tą samą drogą, codziennie ta sama monotonia. Wystarczy jednak czasem zrobić zaledwie kilka kroków w bok, by spojrzeć na świat z innej perspektywy, odkryć nowe i dotąd nieznane, choć było zawsze tak blisko. Tylko łamiąc utarte schematy, nasze życie stanie się cenniejsze i wartościowsze. Zapraszamy więc do odkrycia na nowo Gminy Szydłowo.

Zachęcamy również innych fotografów z naszej okolicy do włączenia się w tą interesującą przygodę. W katalogu Gmina Szydłowo od A do Z znajdzie się miejsce dla każdego, kto będzie chciał przedstawić świat widziany z jego perspektywy.

Jeżeli znają Państwo ciekawe historie związane z zaprezentowanym miejscem, z chęcią opublikujemy je na łamach Szydłowskiej. Również opisy historyczne byłby ciekawym wątkiem do rozwinięcia

 Tobiasz Wiesiołek