Di…Ortica – kim jesteśmy?

Tak tworzy się historia, tak tworzy się dobro.

W każdą środę około godziny 18 pod Centrum Upowszechniania Kultury podjeżdża kilka aut, z których wysiadają dziewczyny i chłopaki. Chociaż już wiek szkolny mamy już dawno za sobą to nasz dyrygent właśnie tak do nas mówi, a my to bardzo lubimy.

Pod pachą teczka z nutami i jeszcze dziesięć myśli w głowie biegnie za nami: dom, praca, dzieci, wnuki, telefony, sms-y. Za chwilę wszystko to zostaje za drzwiami. Oddala się od nas na bezpieczną odległość. Jest nasz mistrz, pianino i my. Pierwsze dźwięki rozśpiewki-czyli ćwiczenia głosu i trwa „nauczanie”. Nikt z nas nie ma wykształcenia muzycznego. Na co dzień zajmujemy się różnymi sprawami. Są wśród nas rolnicy, sadownicy, pracownicy firm i urzędów, służba zdrowia, gospodynie. Na początku byliśmy nieco onieśmieleni, zdystansowani, lecz z czasem zacieśniały się nasze więzy. Staliśmy się jedną dużą rodziną. Chociaż różnimy się, to połączyła nas wspólna pasja: czyli śpiewanie.

Małgorzata Serwacka 26.07.2016 r.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*